Mieczysław Sulerzycki ( Juliusz Mieczysław Szufel)

Urodzil sie 1 lipca 1904 roku w Pysznicy jako syn kierownika miejscowej szkoły Kazimierza Szufla. Po ukończeniu szkoły w Pysznicy kontynuował naukę w Nisku i tam zdał egzamin dojrzałości.W latach 1924-1926 studiował na Politechnice Lwowskiej. Po ukończeniu II roku studiów zrezygnowął z dalszej nauki i wstapił do wojska. Jako ochotnik zostal skierowany do Szkoły Podchorążych Lotnictwa, która ukończył z 25 lokata na 90 kursantów. Dobre wyniki szkolenia wpłynęły na to że młodych Mieczysław Szufel (pierwszego imienia nie używał ) został skierowany na kurs obserwatorów do Oficerskiej Szkoły Lotniczej w Dęblinie. Po ukończeniu kursu wrócił do macierzystego 6 Pułku Lotniczego we Lwowie w celu odbycia praktyki. Formalnie został zwolniony do rezerwy 30 września 1927 roku, jednak postanowił kontunuowac swój związek z lotnictwem i ponownie trafił do szkoły w Dęblinie. Po dwóch latach nauki ukończył tę elitarną uczelnię, otrzymując pierwszys stopień oficerski. 15 sierpnia 1929 roku trafił do 61 Eskadry Liniowej. W roku 1930 zmienił nazwisko na Sulerzycki. w 1932 roku zostal sierowany do Deblina w celu uzyskania kwalifikacji pilota. Latem nastepnego roku został przeniesiony ze Lwowa do Krakowa, gdzie trafil do 2 Pułku Lotniczego, najpierw jako pilot 122, a potem 123 Eskadry Mysliwskiej. W 1934 roku został mioanowany porucznikiem, a w 1936 został zastępca dowódcy 122 Eskadry Myśliwskiej, której piloci uchodzili za najlepszych akrobatów lotniczych w polskim lotnictwie. Na wiosne 1939 roku został mioanowany kapitanem. Latem 1939 roku skieroany do Centrum Wyszkolenia Lotniczego w Dęblinie. w trakcie kampanii wrześniowej nie posiadła przydziału bojowego. W jesieni tegoz roku znalazl się we Francji, gdzie w bazie Lyon-Bron wytypowany został do oddziału 18 polskich pilotów myśliwskich mających przejśc przeszkolenia na francuskich Moranach. Szkolenie to odbyło się w Montpellier i było planowane na trzy miesiące zakończono po niespełna jednym. Po powrocie do Lyonu Grupę Montpellier (tak ich nieoficjalnie nazwano) podzielić na patrole 3 samolotowe, które skierowano na staże do jednostek francuskich. Kapitan M. Sulerzycki zo dowódca jednego z patroli. Wraz z porucznikiami: Kawnikiem i Rychlickim dostał przydział do francuskieo dywizjonu mysliwskiego GC III/6, który stacjonowal na lotnisku Wez-Thuisy w pobliżu Reims. Pod koniec kwietnia GC III/6 przesunięta została nad granicę szwajcarską. Po ataku Niemiec na Francję zakończyła się "dziwna wojna" i juz w pierwszych dniach kpt. M. Sulerzycki spotkal się w powietrzu z niemieckim bombowcem o czym napisła w swoim raporcie: "Samolot nieprzyjaciela zaczął tracić wysokość, a z silnika widac bylo od czasu do czasu kłębki dymu. Strzelec tylny, który strzelal intensywnie, po drugiej czy trzeciej serii przestał strzelać zupełnie, co wskazywało że prawdopodobnie go trafiłem. Po wyczerpaniu amunicji zameldowałem przez radio kierunek i położenie samolotu nieprzyjaciela. Po wylądowaniu dowiedziałem się ze tem Henkiel został dopadnięty i zestrzelony przez klucz francuski na wysokości 1000 m., bez żadnego strzału z samolotu nieprzyjaciela. Samolot ten zgłaszam jako uszkodzony." W trakcie jednego z lotów patrolowych, 22 maja 1940 roku dosżło w rejonie Cambrai-Le Catelet do walki pomiedzy Moranami GC III/6 a Messerschmittami Bf-109 i Bf-110. W tej walce samolot M. Sulerzyckiego został trafiony i przymusowo ladował w miejscowości Crei. Po dużych stratach sprzętu (niemcy zbombardowali lotnisko) jednostka zostła przesunięta na front włoski. 15 czerwca w trybie nagłym przeniesieni na lotnisko Perpignan skąd przelecieli do Algieru. Tam Polacy zdali samoloty i ewakuowali się do Wielkiej Brytanii. M. Sulerzycki dotarl do Blackpool na początku lipca 1940 roku. komisja lekarska orzekła jednak że stan zdrowia 36 letniego pilota nie pozwala mu na dalsze latanie. jednak jego wiedza i umiejetności zostały wykorzystane po przejsciu przez M. Sulerzyckiego kursu kontrolerów lotniczych. Funkcję kontrolera pełnił do końca wojny naprowadzając pilotów m.in. polskich dywizjonów 302 i 308. Ostatnim przydziałem wojennym kpt. Sulerzyckiego była Kwatera Główna Lotnictwa Myśliwskiego RAF. M. Sulerzycki nie założył rodziny. Służył w lotnictwie brytyjskim do 1949 roku i zakończył ją w stopniu majora. Zmarł na obczyźnie 6 grudnia 1983 roku, a jego prochy spoczęły w krypcie kościoła Andrzeja Boboli.

Informacje na podstawie artykułów Pana Bartłomieja Belcarza opublikowanych w tygodniku Sztafeta Nr 21 i 22 z 2002 roku